„Moja anoreksja sprawiła, że ​​chciałem zniknąć”

kobieta nurkująca do wodyUnsplash

Blokada wywołała ogromny wzrost popytu ze strony osób szukających pomocy i wsparcia dla, według wiodąca brytyjska organizacja charytatywna zajmująca się zaburzeniami odżywiania Beat . Kate Leaver, dziennikarka mieszkająca między Sydney a Londynem, jako nastolatka zdiagnozowano anoreksję psychiczną. Swoimi doświadczeniami podzieliła się w nowej książce Co cię nie zabije: 15 historii przetrwania .To jest fragment książki.



„Miałem trzynaście lat, kiedy po raz pierwszy chciałem zniknąć.

Gorączka gruczołowa, a następnie zespół przewlekłego zmęczenia przykuły mnie do łóżka. Tęskniłem za latami szkoły, oglądającPrzyjacielena VHS z łóżka mamy, zamiast uczyć się algebry i odmieniać francuskie czasowniki. Moi rodzice zabrali mnie do każdego lekarza, o jakim moglibyśmy pomyśleć, desperacko próbując znaleźć mi energię do udziału we własnej młodości.

„Moje dni stały się torami przeszkód”

Podczas tej pielgrzymki po przedmieściach Sydney odwiedziliśmy naturopatę: czy mój nieprzyzwoity letarg rzeczywiście może być alergią pokarmową? Przestawiła mnie na dietę eliminacyjną, żeby sprawdzić możliwość.

Im więcej grup jedzenia wyrzucałem z mojego talerza, tym silniejszy się czułem. Moja talia, uda i ramiona zaczęły się kurczyć, moi szkolni koledzy komplementowali moją pomniejszoną sylwetkę, moje poczucie siebie zlało się z uczuciem głodu.

Warczenie w brzuchu było jak duma, drżenie rąk jak osiągnięcie. Pojawiła się diaboliczna myśl, skłaniana przez ograniczenia: co, jeśli po prostu całkowicie przestanę jeść?

zapowiedź ciąży elle wrightMaja Topcagic

Pod wpływem uczucia zmniejszania się zacząłem się chować, wyrzucać lub zwracać jedzenie. Odrzuciłam zaproszenia na wyjścia z przyjaciółmi, przerażona perspektywą pizzy na noc lub lodów w kinie. Okłamywałem rodziców, kiedy i co jadłem. Włóczyłem się w czasie posiłków, przesuwając zawartość obiadu, dopóki nie pozwolono mi odejść od stołu. Moje dni stały się torami przeszkód: ile kalorii mogłem uniknąć, ile posiłków mogłem uniknąć, ile smaków mogłem odmówić.

Na początku mojego zniknięcia miałam idealne alibi: zapłaciliśmy kobiecie, aby przepisała mi restrykcyjną dietę w poszukiwaniu diagnozy. Przez jakiś czas tylko wykonywałem rozkazy. Potem, kiedy ogłosiliśmy zakończenie moich poszukiwań alergenów, po prostu kontynuowałem.

Moje życie skurczyło się tak jak moje biodra; Żyłem mały i ciasny. Nie udzielałem się towarzysko, rzadko chodziłem do szkoły, prawie nie myślałem o niczym poza jedzeniem. Nie miałam energii, żeby nadrobić zaległości, a nawet czytać; wszystko, co mogłem zrobić, to leżeć przed telewizorem i fantazjować o fakturze batonika Mars wielkości przekąsek.

„Nie spotykałem się zbytnio towarzysko, rzadko docierałem do szkoły”

Trwało to do czasu, gdy wątła koleżanka ze szkoły powiedziała matce, że zauważyła, jak niszczyłem moje kanapki. Jej matka powiedziała mojej, co potwierdziło przerażające podejrzenie, które żywiła, nie do końca rozumiejąc, gdzie kończy się dieta, a zaczyna choroba.

Od jakiegoś czasu wiedziała, nie wiedząc, że wie, że coś jest nie tak. Przyznałem się, że wypowiedzieliśmy na głos słowo „anoreksja” i umówiliśmy się na wizytę u naszego rodzinnego lekarza ogólnego. Tam zostałam zważona, przesłuchana i skierowana do specjalisty od zaburzeń odżywiania, którego zachowanie przy łóżku polegało na krzyczeniu, aż drżała jej szyja.

Powiązana historia Zarządzanie zaburzeniami odżywiania podczas blokady

Poleciła mi pobyt w klinice zaburzeń odżywiania w szpitalu pół godziny od mojego domu w Sydney, labiryncie dzielonych pokoi na trzecim piętrze z bladymi pistacjowymi ścianami i fluorescencyjnym oświetleniem.

Przez pięć tygodni włóczyłem się w kapciach między moim pojedynczym łóżkiem a wspólnym pokojem, w którym szeptaliśmy podczas naszych grupowych sesji terapeutycznych. Trzy razy dziennie zjeżdżałem windą do stołówki (nie wolno nam było korzystać ze schodów; nasi poprzednicy spalili podczas tych lotów za dużo kalorii), żeby nakarmić się przy stole milczących kobiet, każdy obowiązek miał ją dokończyć talerz lub zmierzyć się z gniewem naszej przełożonej pielęgniarki.

„Moja anoreksja zawsze była uwikłana w depresję”

Moja anoreksja zawsze była uwikłana w depresję. Depresja nauczyła mnie głodować, a głodzenie karmiło depresję. Biorę i odstawiam antydepresanty odkąd skończyłam dwanaście lat. Jako nastolatek chciałem uciec od świata w jedyny znany mi sposób i odmawiając sobie jedzenia. To był mój najlepszy wysiłek, by zniknąć, jeden pominięty posiłek na raz.

To było o wiele więcej niż jedzenie, było o wiele gorsze niż dieta. Nie chodziło o utratę wagi dla dobrego wyglądu w bikini, ale o coś ciemniejszego, coś bardziej wściekłego, bardziej okrutnego, bardziej nienawistnego.

Kate odchodzi
Kate ostatnio w restauracji?
Kate wychodząca

Kiedy zdecydowałem się nie jeść, celowo odmawiałem sobie pożywienia do życia. Starałam się dopasować moje ciało do tego, jak się czułam: małe, słabe, kruche. Miałam obsesję na punkcie jedzenia i poczucie jego braku, ale nie tylko dlatego, że chciałam być bardziej atrakcyjna. To dlatego, że chciałem wycofać się z aktu życia.

Personifikacja mojej choroby zmusiła mnie do postrzegania jej jako czegoś odrębnego ode mnie, co przyniosło rewelację: jeśli anoreksja była moją nemezis, a nie przyjacielem, to powrót do zdrowia może być moją zemstą. Odnalazłem w sobie siłę, o której nie wiedziałem – i zjadłem. Zjadłem. Zjadłem. Zjadłem.

„Zajmuję więcej miejsca niż kiedykolwiek i czuję się do tego upoważniony”

Dzięki wsparciu psychiatry, psychologa, lekarza rodzinnego i mojej mamy wróciłem do zdrowej wagi, zdolnej się odżywiać nawet wtedy, gdy pokusa zniknięcia trwała. Czytam więcej o anoreksji i nauce o głodzie.

pikantne przepisy na dip

Dowiedziałem się o swojej przebiegłości i dzięki tej wiedzy poczułem się śmielszy. Zrozumiałem, że moja choroba była niebezpieczną, chaotyczną mieszanką genetyki, biologii, psychologii, odziedziczonego lęku i presji społecznej. Wiedza o tym wszystkim uczyniła mnie silniejszym. Nie było jednego powodu, tak jak nie ma jednego rozwiązania.

Mam teraz ciało kogoś, kto je. Zajmuję więcej miejsca niż kiedykolwiek i czuję się do tego uprawniony”.

Jeśli martwisz się o zdrowie swoje lub kogoś innego, możesz skontaktować się z Beat, brytyjską organizacją charytatywną zajmującą się zaburzeniami odżywiania, pod numerem 0808 801 0677 lub beatatingdisorders.org.uk

Co cię nie zabije: 15 historii przetrwania jest już dostępny.

Subskrybuj Red teraz dostarcz magazyn do twoich drzwi. Najnowsze wydanie Reda jest już dostępne i dostępne dla zakup on-line i przez Gotowo lub Wiadomości Apple+ .