Składane sekrety kondo Marie

Jak złożyć Marie KondoMartin Schoeller / sierpień

Ciężko mi powiedzieć, cojest rzeczywiście podobny. Przeprowadzając z nią wywiad w Japonii przez Skype (bez wideo) z Londynu, z tłumaczem również w Japonii, mogę tylko powiedzieć, że jej głos jest bardziej śpiewny niż głos tłumaczki, lżejszy, słuchowo bardziej radosny.


W rzeczywistości jest to efekt, o którym twierdzi, że ma jej podejście do sprzątania. Dla „konsultanta ds. oczyszczania” Kondo jest autorem Zmieniająca życie magia sprzątania , którego sprzedaż na całym świecie wynosi obecnie trzy miliony, oraz Iskra Radości , jego kontynuacja, opublikowana w tym miesiącu. Ci, którzy twierdzą, że metoda KonMari zmieniła ich życie, nazwali siebie Konvertami.

Jej teoria głosi, że jeśli zastosujesz się do jej techniki pozbycia się bałaganu w życiu, zatrzymaj tylko te przedmioty, które wywołują radość i szanując to, co zostało w twoim życiu., poczujesz się bardziej skoncentrowany, zdolny do podejmowania decyzji, mniej powstrzymywany przez nagromadzone w twoim życiu szczątki.

Sama sprzątaczka na całe życie, Kondo mówi, że trudno powiedzieć, czy byłaby inna, gdyby pozwoliła, aby jej dom się zapełnił. „Ale przebywanie w pobliżu rzeczy, które mnie uszczęśliwiają, dało mi niezależność, aby zostać profesjonalnym konsultantem ds. czystości” – twierdzi. „I zawsze przestaję jeść, kiedy czuję, że mam już dość”.

pikantne przepisy na dip

To kontrola, która jest centralną zasadą działania Kondo– poczucie, że jej klientom brakuje go, gdy w ich domu jest bałagan, a potem odzyskuje je, gdy da im możliwość zaprzestania gromadzenia. Często, jak mówi w księdze pierwszej, w rezultacie tracą na wadze, dostają awans lub ich skóra staje się jaśniejsza. Oczywiście nie bezpośrednio, ale dlatego, że pudła wepchnięte do ich szafek już nie przeszkadzają im.


Metodą Kondo jest rozpoczęcie „festiwalu sprzątania” , gdzie możesz napełnić nawet 200 45-litrowych worków na śmieci rzeczy, których już nie potrzebujesz. Pytam ją, skąd wiesz, że coś „rozpala radość”, jej kryteria, by to zostało. – Dotknij – mówi. „Jeśli tak, poczujesz pozytywne odczucia. Wypowiedz głośno te słowa: „Czy to wzbudza we mnie radość?” Tak czy inaczej szybko się dowiesz.

– Czy to wzbudza we mnie radość? Tak czy inaczej szybko się dowiesz.


Pozornie kapryśne, jej prawa są bardziej przydatne w praktyce niż wydają się spisane. Dzięki niej pozbyłem się ponad połowy mojego księgozbioru (uprawia, że ​​prawie bezbożny akt wyrzucenia książki wydaje się w porządku), mnóstwo starych ubrań i kilka poduszek, które schowałem „na wszelki wypadek”.

Nie oddałam się jednak jej praktyce dziękowania moim rzeczom za spełnienie ich celu, ponieważ bezsensownie wrzucałam je do czarnych worków, wyznaję jej. „Tak, ludzie Zachodu czują się śmiesznie, robiąc to”, mówi. Oboje się z tego śmiejemy i czuję, że spędziliśmy chwilę, nawet z barierą językową. „Ale jeśli traktujesz swoje rzeczy z szacunkiem, zauważasz, że doceniasz to, co masz, używasz tego, co posiadasz, i nie kupujesz ponownie tego, czego nie potrzebujesz”.


„Dzięki niej pozbyłem się ponad połowy mojego księgozbioru”

Jej własny szacunek dla rzeczy pochodzi, jak mi mówi, z przekonania, że ​​wszystkie przedmioty mają swój cel („nieprzeczytana książka miała na celu nauczenie cię, że nie musisz jej czytać”) i z jej studenckich czasów, gdy pracowała w świątyni Shinto , gdzie było przekonanie o wartości wszystkiego. Moja brytyjska przyjaciółka mówi, że rzeczywiście podziękowała niektórym starym twardym dyskom komputerowym, które wyrzuciła. — Cicho, ale z szacunkiem, bo dobrze mi służyli.

Najbardziej przydatne są praktyczne wskazówki Kondo dotyczące przechowywania, w szczególności składania i pionowego układania T-shirtów i swetrów, które zrewolucjonizowały moje szuflady ().

Tekst, schemat, projekt, czcionka, grafika liniowa,
Michelle Ogundehin, redaktor naczelna Elle Decoration, doznała podobnego objawienia. „Rada, że ​​kluczem jest przechowywanie w pionie, zmieniła moje szafy”, mówi mi. 'Mójszuflady są cudowne. Uszczęśliwiają mnie każdego dnia i powstrzymują mnie od kupowania kolejnych czarnych kaszmirowych swetrów, ponieważ stało się boleśnie jasne, że mam ich już dużo”.

Podobnie jak wielu klientów i czytelników Kondo, ekspert od sprzątania osiągnął niemal boski status w oczach Ogundehina, który teraz nazywa ją tylko pół żartem guru.


„Gorąco wierzę, że przestrzeń, w której żyjesz, i rzeczy, którymi się otaczasz, mają moc wpływania na to, jak się czujesz” – dodaje. „Jak to ujmuje Kondo: „Pytanie, co chcesz mieć, jest w rzeczywistości pytaniem o to, jak chcesz żyć”.

Własny dom Kondo jest oczywiście wolny od bałaganu, tak jak mówi, że twój też może być. Na szczęście jej mąż jest na pokładzie, „chociaż po przeczytaniu mojej książki zdał sobie sprawę, że może być lepszy”. Pytam, czy w jej słowach kryje się przestarzały ideał gospodyni domowej, polegający na utrzymywaniu kobiet (które wydają się głównym celem) sprzątania domu. „Wcale nie, ponieważ moja metoda to jednorazowe wydarzenie” – mówi Kondo. Nikt nigdy nie odbił się od ziemi po Oczyszczeniu Kondo i musiał ponownie się opróżnić. „W ten sposób sprzątanie jest teraz szybsze, co pozwala zaoszczędzić czas na pracę i hobby”.

Tekst, czcionka, część samochodowa, schemat, ilustracja,