Kate i Martha Mosse: Jak feminizm wpłynął na nasze życie

Rękaw, spodnie, ramię, stojący, staw, biały, sukienka, szczęśliwy, talia, łokieć,Chris Floyd

W pewnym sensie powieściopisarz sprzedający się w wielu milionach, 54 lata, i jej 26-letnia córka Marta, wielokrotnie nagradzana artystka performerka i mówczyni, są bardzo różne: Kate tworzy pomysły na stronie; Marta ożywia je dla publiczności.



Ale co ich łączy? Obaj sprawiają, że świat staje się lepszym miejscem dla kobiet, czy to dzięki roli Kate jako współzałożycielki(za co otrzymała OBE za zasługi dla kobiet i literaturę) czy pracę Marty nad przełomową książką, Nazywam siebie feministką , co dodało nowemu pokoleniu odwagi do używania tego słowa.

Cajun obierz i zjedz przepis na krewetki

Tutaj matka i córka rozmawiają o tym, skąd wyrósł ich feminizm, w jaki sposób wpłynęły na siebie nawzajem i jak nawet najmniejsze rzeczy mogą pomóc kobietom osiągnąć większą równość…

Marta: Zarówno ty, jak i tata wpłynęliście na moje poglądy, chociaż nie zdawałam sobie sprawy, że do czasu studiów wychowałam się w feministycznym domu. Ale chociaż przez wiele lat byłaś głównym żywicielem rodziny, a tata został w domu i przyjął twoje imię, nigdy nie uważałam tych rzeczy za feministyczne. Były po prostu normą.

Kate: Myślę, że żyjesz przykładem. Twój tata i ja wierzymy, że każdy wnosi swój wkład, a pomysł, że ktoś może zmywać naczynia lub zarabiać pieniądze ze względu na płeć, nie jest taki, jak którykolwiek z nas myśli. Był to więc organiczny dom, w którym ludzie robili to, w czym byli najlepsi.

Tak się składa, że ​​kiepsko mi gotuje, a twój tata jest genialny! Z drugiej strony pracowałem na pełny etat, a on był niesamowity w radzeniu sobie z tym. Zawsze mieliśmy wrażenie, że rodzina, a właściwie– dla dziewcząt, chłopców, mężczyzn i kobiet – polega na wyzwoleniu każdego, aby był jak najlepszy.

M: Chodzi o wybór.

DO: Dokładnie. Nigdy nie używaliśmy słowa feministka, dopóki nie byłaś starsza i...

M: ... Zacząłem wszczynać te rozmowy. Ponieważ po pierwszym zobaczeniu nierówności na uniwersytecie czułem się sfrustrowany światem.

Pamiętam, jak tata mówił: „Jeśli będziesz kontynuować badania nad feminizmem, to jest to coś, czego nigdy nie przeoczysz. Spędzisz resztę swojego życia, zauważając te rzeczy wokół siebie, chcąc dokonać zmiany.” Dlatego chciałem być częściąNazywam siebie feministką, trzy lata po tym, jak przyczyniłeś się doPięćdziesiąt twarzy feminizmu, bo to słowo wciąż jest dla mnie tak ważne.

Nigdy nie czułem, że narzucasz mi swoje poglądy, ale samo patrzenie, jak robisz takie rzeczy, jak Nagroda Baileysa za fikcję, albo jesteś na deskach w świecie, w którym nadal rządzą głównie biali ludzie – te rzeczy mnie ukształtowały.

Włosy, Rękaw, Ramię, Moda, Sukienka, Modelka, Talia, Jednoczęściowa odzież, Blond, Fotografowanie z lampą błyskową,Chris Floyd

DO : Po przeżyciu trzeciej fali feminizmu [w latach 90.] przez chwilę wydawało się, że nie ma nowego ruchu feministycznego. A potem nagle usłyszałem tę genialną córkę, która powiedziała: „Hej, mamo, czy słyszałaś o Simone de Beauvoir?”.

M: Pamiętam, że zapytałem cię, czy kiedykolwiek go czytałeś – a potem był na półce z książkami, dobrze przekartkowany…

przepis na wieprzowe uliczne tacos

DO: ... i robi się pomarszczona! To było niesamowite, że odkrywasz te wspaniałe teksty z zupełnie innego punktu widzenia. Podziwiam twoją odwagę pisząc o, ponieważ myślę, że musisz mieć silne poczucie tego, kim jesteś, zwłaszcza gdy otrzymujesz negatywne komentarze w mediach społecznościowych.

M: Najlepszą radą, jaką mi udzieliłeś, było nie czytanie poniżej linii.

DO: Te komentarze są trucizną. Dziś tak łatwo jest oczerniać i atakować młode kobiety. Oczywiście moglibyśmy zostać zaatakowani, ale w znacznie wolniejszy sposób – ktoś mógłby do Ciebie zadzwonić z telefonu stacjonarnego, ale najpierw musiałby porozmawiać z Twoją mamą!

M: Nawet kiedy dostałam okropne reakcje na Twitterze po zrobieniu odcinka o feminizmie w Sky News, nie przeszkadzało mi to. Kiedy ktoś powiedział: „Jesteś idiotą, wracaj do kuchni”, pomyślałem po prostu: „Jesteś tak głupi, że nie zdajesz sobie sprawy, że potwierdzasz moje racje”.

Cajun gotowanie trójcy

DO: Byłem bardzo dumny z tego, jak poradziłeś sobie z tą sytuacją. Właściwie myślę, że oboje żyjemy tym samym przesłaniem: jeśli widzisz coś, co cię niepokoi lub uważasz, że nie jest słuszne, zrób coś, aby to poprawić. Wielkie skoki zaczynają się od małych kroków.

M: I nie powinieneś pozwolić, aby małe rzeczy się przesuwały, ponieważ to one robią dużą różnicę.

DO: Zawsze zauważam, kiedy kobiety są przedstawiane jako „piękne” lub „piękny” zamiast „genialny” lub „osiąganie”. Te małe niuanse języka są czymś, co wszyscy możemy zmienić.

M: Musisz być osobą, która mówi „to nie jest śmieszne”; kiedy ktoś żartuje z gwałtu.

DO: Lub jeśli nie możesz czegoś zrobić, spróbuj zaproponować inną kobietę, która może to zrobić na Twoim miejscu.

M: Jeśli jesteś na tyle odważny, by zwracać uwagę na małe rzeczy, naprawdę wierzę, że przyczyni się to do równości płci w dłuższej perspektywie.

DO: Nie możesz wszystkiego rozwiązać, ale możesz spróbować opuścić świat trochę lepiej niż wtedy, gdy w niego wkroczyłeś.

Nazywam siebie feministką: widok dwudziestu pięciu kobiet poniżej trzydziestki (Virago, 13,99 £) jest już dostępny. ten Nagroda Baileys Women 2016 za fikcję zostanie nagrodzony 8 czerwca