Fiona McKinlay

Tekstylne, Wieszak na ubrania, Bęben, Monochromatyczny, Membranofon, Projektowanie mody, Długie włosy, Butik, Flaga, Szafa,

35-letnia architekt Fiona McKinlay z Glasgow zawsze żywiła chęć do pracy w modzie. A od czego lepiej zacząć niż z pionierskim sprzedawcą Net-a-porter.com?



Że 19

Nie mogę uwierzyć, że to mój ostatni dzień w NET-A-PORTER. Czas minął. Tak wiele się nauczyłem w tak krótkim czasie i właściwie czuję się tutaj całkiem dobrze. Wszyscy byli niesamowicie przyjaźni, pomagając mi zrozumieć ich pracę i to, co wiąże się z codziennym prowadzeniem każdego z działów.

Udało mi się zmieścić dzisiaj w ostatniej klinice projektantów z Faith Connexion, co było genialne, ponieważ kiedy wyjaśniono, że inspiracja pochodziła z budynku Chryslera, od razu można było zobaczyć, jak sprytnie znalazło to odzwierciedlenie w ubraniach, kształtach na skórze i złota kurtka na odblaskowe powierzchnie dżinsów. Zdecydowanie będę tęsknić za tymi klinikami projektantów jako moją kreatywną modą. Udało mi się też zarezerwować manicure za 10 funtów dzisiaj tuż przed wyjazdem. Odbywają się one w gabinetach wraz z masażami co dwa tygodnie w 15-minutowych przedziałach w ciągu dnia.

To było dla mnie niesamowite przeżycie i ugruntowało moje pierwotne przekonanie, że moda jest zdecydowanie na mojej przyszłej ścieżce zawodowej. Będę w kontakcie ze wszystkimi z NET-A-PORTER, próbując ustalić, w którym obszarze świata mody będę podążać i jak mogę sprawić, by ta praca przyniosła korzyści finansowe. Mam dużo do zrobienia, ale ten staż był idealnym początkiem.

Dzień 18

Zacząłem dzień od uczęszczania do Kliniki Projektantów Hakaan AW12. Naprawdę ciekawie było usłyszeć inspirację dla projektów, które powstały dzięki różnym kontrastom: męskim i kobiecym, kontrastującym materiałom, przeszłości i przyszłości. Zaprezentowali różne próbki, a zespół zakupowy NET-A-PORTER udzielił przydatnych informacji zwrotnych na temat kolekcji z zeszłego sezonu, doradzając, co się dobrze sprzedało i jak utrzymujące się bestsellery, m.in. czarna sukienka, może być ulepszona dla klienta w przyszłości. Pokazali także niektóre ze swoich relacji redakcyjnych, w których Hakaan pojawił się na sesjach zdjęciowych w czasopismach i był noszony przez takie osoby jak Victoria Beckham i Natalia Vodianova.

Resztę dzisiejszego dnia spędziłem z zespołem zakupowym. Towarzyszyłem kupującemu torebkę i asystentowi kupującego (Adriannie i Octavii) na spotkaniu z Anyą Hindmarch. To było naprawdę fascynujące do oglądania. Na tablicy nastroju dla kolekcji Cruise opisane zostały inspiracje dla nowych torebek, które zostały wyeksponowane w pomieszczeniu nad sklepem Bond Street. Interesujące było uzyskanie wglądu w to, które torby wybrali kupujący z myślą o kliencie NET-A-PORTER oraz uzasadnienie ich decyzji. Każdy przedmiot, który ich interesował, został sfotografowany w sklepie, dzięki czemu złożenie arkusza z zakupami z powrotem w biurach NAP było łatwiejsze. Lista wybranych pozycji musiałaby zostać jeszcze bardziej zredagowana, zanim zostanie przekazana do zatwierdzenia przez głównego nabywcę. Odkryłem, że zespół zakupowy pracuje w napiętych terminach, ponieważ zamówienie musiało być złożone u Anyi Hindmarch i ukończone do następnego piątku.

Udało mi się zapytać dziewczyny o życie jako kupiec i uzyskać realistyczny wgląd w ich typowy dzień. Dużo podróżują, a różnorodność ich pracy jest intrygująca, choć bardzo wymagająca. Spotkanie z projektantami i obejrzenie ich kolekcji to kreatywna strona pracy, którą muszą zrównoważyć z bardziej umiejętnościami analitycznymi, aby upewnić się, że spełniają wymagane cele i pracują w ramach ustalonego budżetu. Podoba mi się fakt, że w ich czasach wydaje się, że jest różnorodność i jestem pewien, że bardzo by mi się to podobało, gdyby dzisiejsze spotkanie w Anyi Hindmarch było czymś, przez co można by przejść.

Dzień 17

Zacząłem poranek od przejrzenia dzisiejszych gazet, podkreślając kredyty NET-A-PORTER i przetwarzając stare wydania czasopism, zastępując je nowymi numerami w bibliotece PR. Przeskalowałem wiele obrazów, o które prosiłem prasę lub działy reportaży innych publikacji i magazynów. Pomogłem też rozpakować i zmontować szynę wszystkich przedmiotów w skrzyniach zamówionych wczoraj na moją sesję zdjęciową z Redem, która ma się odbyć później tego popołudnia.

W drugiej połowie rano siedziałam w Klinice Projektantów Sophia Kokosalaki w głównym biurze. Spodziewałem się, że ktoś z jej biura sprzedaży wygłosi prezentację, jednak kiedy wszedłem, była to w rzeczywistości Sophia osobiście. Jej pierwsza kolekcja ślubna, wprowadzona na rynek w styczniu tego roku, była sprzedawana wyłącznie na Net-a-Porter. W porannej klinice projektantów zaprezentowała kilka sukien ślubnych, które były piękne i uchwyciły ruch, o którym mówiła z taką pasją, poprzez wybór tkanin i drapowania. Każda sukienka została podkreślona złotą biżuterią, taką jak kunsztowne mankiety z oczywistymi odniesieniami do greckiej bogini. Naprawdę lubię te kliniki projektantów; poznanie projektów, co zainspirowało projektanta, wysłuchanie i zrozumienie ich procesu projektowania i filozofii.

Po południu przymierzyłam kilka strojów z szyny iz pomocą Mirandy w końcu zdecydowałam, w co będę się ubierać na zdjęcia do Reda w biurach. Miałam na sobie niesamowitą parę butów Alexander Wang, które sama chciałabym mieć. Po zrobieniu fryzury i makijażu czułam się niesamowicie efektownie pozując w strefie zakupów w biurach MR PORTER, gdzie odbywała się sesja zdjęciowa. To była jedna z tych chwil, które zdarzały się raz w życiu i kochałam każdą minutę! Na koniec dnia ponownie oznaczyłem i oddałem wszystkie przedmioty, które nosiłem, wraz z innymi przedmiotami na szynie PR, z powrotem do pokoju próbek.

Dzień 16

Dzisiaj zostałem poproszony o przejrzenie strony NET-A-PORTER i wybranie ubrań, które chciałbym założyć na jutrzejszą sesję zdjęciową do magazynu Red. Spełnienie marzeń! Mogę robić zakupy za pośrednictwem witryny, wybierając wszystkie przedmioty z mojej listy życzeń, nie martwiąc się o cenę i czy mogę sobie na to pozwolić, czy nie. Rozkosz! Jest para butów Alexandra McQueena, które miałem na oku, odkąd tu zacząłem. Po raz pierwszy zauważyłem je w studiach w północnym Londynie w drugim tygodniu podczas sesji zdjęciowej Statement Skirts. Dodałem je do swojej listy życzeń, więc trzymamy kciuki.

Dzień 15

Dzisiejszy dzień dał mi wgląd w inny aspekt działalności NET-A-PORTER, ponieważ spędziłem cały dzień z zespołem PR. Pomagałam przy wysyłaniu próśb o zdjęcia do publikacji drukowanych i internetowych, a także monitorowałam relacje, które pojawiały się codziennie w gazetach i czasopismach. To, wraz z przykładowymi prośbami, wydaje się stanowić codzienną pracę asystentów w zespole, którzy są w stałym kontakcie z globalną siecią magazynów, gazet i witryn internetowych, prezentując wiadomości na temat pojawiających się nowych produktów i zapewniając relacje w prasie na NET-A-PORTER jest spójny. Aktualne projekty, nad którymi pracują, to między innymi praca z zespołem z USA przy wydarzeniu Frieze Art Fair, które odbędzie się w nadchodzących tygodniach, oraz praca nad zabezpieczeniem pokrycia w kolekcjach nowego sezonu.

bawole kurczak chilli mak

Dzień 14

Dziś rano wróciłem do redakcji/zespołu stylistów. Pomogłem im znaleźć pudełka po butach i ponownie oznaczyć ubrania, które były używane na ostatnich sesjach zdjęciowych. Wszystko to było w ramach przygotowań do inwentaryzacji próbek, która odbędzie się jutro w biurze.

Miranda, PR Manager, z którą pracowałam na początku tygodnia, przedstawiła mnie dzisiaj Alison Loehnis, dyrektor zarządzającej NET-A-PORTER, którą później sfotografował w biurze Daily Telegraph. Sesje zdjęciowe są częstym wydarzeniem w biurach NAP i dowiedziałem się dzisiaj, że w środę nadejdzie moja kolej na Red Magazine.

Pomogłam Charlotte, jednej z asystentek mody, wykonać zadanie, o które poprosił zespół marketingowy. Przygotowywali aktualne wiadomości e-mail dotyczące projektantów, które są często wysyłane do klientów NET-A-PORTER. Tym razem chcieli włączyć niektórych projektantów, takich jak Valentino i Oscar de la Renta. Aby umożliwić im zebranie e-maili, skontaktowali się z zespołem stylistów, aby zapytać, czy dostępne są zdjęcia z sesji, które zawierały elementy z ich listy projektantów. Przeszukałem dokument Excela, w którym wszystkie elementy użyte w każdej sesji zdjęciowej są rejestrowane, a określone funkcje pobrałem z archiwów czasopism. Wydrukowałem je ze szczegółami dostarczonych zapasów i dostępnych zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i USA. Te zdjęcia z sesji zdjęciowej zostaną przetworzone przez zespół marketingowy w swoich e-mailach zorientowanych na klienta, aby promować określoną markę lub kluczowy wygląd.

Dzień 13

Dzisiaj dołączyłem do zespołu ds. zakupów, asystując Katy, asystentce zespołu ds. zakupów i Min, która kupuje biżuterię. Spędziłem ranek robiąc coś, co nazywa się „Sku-ingiem na wybiegu”, co w zasadzie oznacza przeglądanie spojrzeń z pokazów na wybiegu i sprawdzanie krzyżowe, która biżuteria na zdjęciach została zakupiona przez NET-A-PORTER na sezon FW12. Jeśli biżuteria była pokazana na obrazku, w linku do produktu zamieściłem numer identyfikacyjny produktu. Gdy obraz pasa startowego zostanie opublikowany, klient będzie mógł kliknąć na przedmiot i dokonać zakupu bezpośrednio ze strony produktu.

Popołudnie spędziliśmy pomagając Lisie, redaktorce ds. rynku, skompilować dokumenty, które przedstawiają redakcji informacje o zakupach. Lisa pracuje w zespołach ds. zakupów, redakcji i marketingu, aby pomóc w przygotowaniu wszystkich informacji, spędza dużo czasu, aby uczestniczyć w spotkaniach zakupowych i spotykać się z projektantami, przenosząc ważne informacje z powrotem do wszystkich zespołów. To był naprawdę interesujący dzień dzisiaj i teraz czuję, że zaczynam składać w całość wszystkie działy NET-A-PORTER i rozumieć, jak wszystkie ze sobą współpracują.

Dzień 12

Dziś rano po raz pierwszy, odkąd tu jestem, zauważyłam Natalie Massenet w biurze. Właściwie najpierw zauważyłem jej buty; czółenka Pigalle z kolcami Christian Louboutin. Siedzenie w pięknych biurach Westfield i oglądanie ekranów, na których wyświetlane są produkty kupowane na całym świecie i codzienna globalna sprzedaż; naprawdę zaczynasz rozumieć samą skalę jej osiągnięć. To naprawdę niesamowity wyczyn.

Dziś rano pomogłem zespołowi PR zmienić rozmiar większej liczby zdjęć dla Marie Claire, Elle i Vogue. Zostały one następnie wysłane e-mailem do wykorzystania w swoich artykułach redakcyjnych.

małe fioletowe papryczki

Pomogłem również Jess, redaktorowi marketingowemu, z którym pracowałem wcześniej w pierwszym tygodniu. Połączyłem listę nagłówków artykułów, które odkryłem w różnych czasopismach w bibliotece, z istniejącą listą w pliku należącym do zespołu redakcyjnego. Później przefiltrowałem całą listę w porządku alfabetycznym w nowym dokumencie.

Po południu kontynuowałem zmianę rozmiaru kilku dodatkowych zdjęć kaloszy Burberry na piątkowy reportaż w Telegraph, dopóki nie zostałem poproszony o pomoc Hannah w zespole stylizacyjnym. Jest jedną z asystentek mody, która potrzebowała kogoś, kto rozpakuje dwie walizki używane dziś rano podczas sesji zdjęciowej. Sesja była przeznaczona dla jednego z kolekcjonerów sztuki, którego profil znajduje się w Art Issue magazynu. Wszystkie zdjęcia zostały najwyraźniej zrobione w jej domu w Kensington. Już nie mogę się doczekać, aby zobaczyć wyniki, które zostaną opublikowane na stronie 2 maja, tuż przed końcem mojego stażu.

Dzień 11

Dzisiejszy poranek spędziłem na kopiowaniu i wklejaniu do dokumentu PowerPointa wszystkich kluczowych relacji z premiery Karla by Karla Lagerfelda na NET-A-PORTER. Obejmowało to relacje z czasopism z całej Europy. Zebrałem również martwe zdjęcia produktów projektantów, o które proszono dzisiaj w różnych magazynach, które zostały odesłane e-mailem w celu włączenia ich do materiałów redakcyjnych.

Ponieważ NET-A-PORTER sponsoruje w tym roku Frieze Art Fair w Nowym Jorku, zostałam wysłana do naukowych magazynów o sztuce, które gdzieś w publikacji zawierają strony społecznościowe. Wszystko po to, by dział PR mógł kierować relację z wydarzenia do konkretnych magazynów. W pobliżu centrum handlowego Westfield znajduje się niezależny kiosk, w którym udało mi się zdobyć kilka magazynów o sztuce, a resztę zbadałem w Internecie. Sporządziłam listę z odpowiednimi stronami internetowymi i danymi kontaktowymi i przekazałam ją Janowi, młodszemu asystentowi PR.

Resztę dnia spędziłem, pomagając Harleyowi przedzierać się przez stos czasopism, szukając wzmianek o NET-A-PORTER, które moglibyśmy wyróżnić w e-mailu biurowym. Każdego dnia przybywają stosy czasopism i gazet z całego świata, więc zawsze jest nieskończona ilość materiałów do przeczytania.

Dzień 10

Dzisiaj przeniosłem się na biurko, aby dołączyć do zespołu PR. Zacząłem dzień od przerzucenia stosu czasopism, w tym rosyjskiego Vogue'a, szwedzkiego Elle, holenderskiej Grazia i wielu innych z całego świata. Wszędzie, gdzie NET-A-PORTER był wymieniany przy pozycjach prezentowanych w czasopismach, zaznaczałem go czerwonym długopisem i umieszczałem na stronie notatkę Post It. Wszystkie te dokumenty zostaną później zeskanowane, aby utworzyć e-mail, który jest wysyłany do wszystkich pracowników, aby na bieżąco informować o tym, co każdego dnia publikuje prasa. Wymieniłem wszystkie magazyny z ostatnich miesięcy na te nowe wydania w bibliotece PR i wysłałem stare do recyklingu.

Kontynuując ostatnią sesję zdjęciową PR, moim zadaniem było przesortowanie próbek i spakowanie wszystkich przedmiotów (butów, biżuterii, ubrań i toreb) gotowych do odesłania do centrum dystrybucji. Nawet nie zdając sobie sprawy, mój miniony tydzień w zespole stylistów pomógł znacznie przyspieszyć to zadanie. Zauważyłem, że rozpoznaję wszystkie próbki, dopasowując je do ich projektantów i odpowiednich pudełek bez konieczności sprawdzania etykiety. Oczywiście nie mogłam się powstrzymać i spędziłam czas podziwiając wszystkie buty i torby, pamiętając o tym, które według mnie będą miłym dodatkiem do mojej wciąż powiększającej się garderoby marzeń.

W ostatniej części dnia stażysta Harley, PR-owiec pomógł wyjaśnić proces składania próśb o zdjęcia z magazynów, gdzie obrazy ze strony internetowej są zmieniane w Photoshopie i wysyłane w wysokiej rozdzielczości do odpowiedniej publikacji, gotowe do wykorzystania w ich funkcjach.

Dzień dziewiąty

Dzisiaj był mój ostatni dzień z ekipą stylizacyjną/redakcyjną. Natalie ma naprawdę imponujące doświadczenie jako redaktorka mody i pracowała dla każdego, od rosyjskiego Vogue'a po Pop Magazine. W swoim banku pamięci ma również obszerną bibliotekę dawnych funkcji i pokazów mody. Dzisiaj pomagałem jej znaleźć pokaz Yamamoto z późnych lat 90. jako inspirację do sesji, nad którą obecnie pracuje. Pokazała mi, jak opracowują moodboardy pod kątem funkcji, skąd czerpią pomysły i jakich kryteriów używają do wyboru odpowiednich ubrań ze strony NET-A-PORTER. Ten, nad którym dzisiaj pracowała, przywoływał pomysły przypominające romantyczny/magiczny motyw ogrodu. Znalazła kilka zdjęć z innych sesji redakcyjnych, które pasowały do ​​tematu, i zebrała je razem na kilku arkuszach A4. Na stronie internetowej NET-A-PORTER przeglądała ubrania, które albo właśnie przybyły, albo miały się wkrótce pojawić, wybierając te, które pasują do tematu i będą dostępne dla tej funkcji ze względu na wysoki poziom zapasów. Wszelkie zaległe przedmioty, które nie zostałyby dostarczone do magazynu NET-A-PORTER na czas, musiałyby zostać wezwane od odpowiednich projektantów.

Przez resztę dnia przeszukiwałem bibliotekę w poszukiwaniu przykładów martwej natury, które mogłyby posłużyć jako inspiracja do przyszłych sesji. Najlepsze przykłady znalazłem w stylowych publikacjach, takich jak Wonderland, Love, Pop i Numero, i ułożyłem je w plik referencyjny. Do tej pory bardzo podobało mi się zrozumienie, jak obie strony redakcji współpracują przy tworzeniu magazynu internetowego i trudno jest zdecydować, który podobał mi się najbardziej.

Dzień ósmy

Byłem bardzo podekscytowany pójściem do pracy, ponieważ wiedziałem, że Holli Rogers, dyrektor ds. mody NET-A-PORTER, przedstawia prasie prezentację trendów AW12. Widziałem ją wiele razy w magazynach i jest świetną ambasadorką NET-A-PORTER. Usiadłem na prezentacji, zwracając uwagę na wszystkie trendy, a później śledziłem wszystkich do strefy zakupów MR PORTER, gdzie zespół prasowy przygotował próbki ubrań, butów, torebek i biżuterii na następny sezon, które mają być wystawione. Dzisiejszy poranek był szybkim wglądem w pracę działu PR i organizację wydarzenia. Pomogłem zespołowi PR spakować wszystkie próbki gotowe do zwrotu do głównego magazynu.

Po południu pomogłem Jess, redaktorowi ds. marketingu, zbadać tomyModasprzed dziesięcioleci w bibliotece z rzędami każdego magazynu o modzie, jaki możesz sobie wyobrazić. Miało to na celu dodanie do listy tytułów artykułów, z których korzystały już inne publikacje. Mógłbym spędzić cały dzień sam w bibliotece, przeglądając wszystkie te magazyny i czytając artykuły w Vogue'u z lat 80.

Zespół z Tibi przyszedł później po południu do Kliniki Projektowania i przedstawił prezentację na temat różnych przedmiotów, które NET-A-PORTER będzie sprzedawać w Tibi w przyszłym sezonie. Model miał na sobie każdy z projektów marki z Nowego Jorku, a pakiet prezentacyjny zawierał dodatkowe informacje. Na koniec prezentacji każda osoba otrzymała torbę z upominkami wraz z tyłem tibi racer w kolorze żółtym lub liliowym. To było naprawdę interesujące, aby uzyskać wkład marek w każdy z projektów i zrozumieć, w jaki sposób wykorzystują tkaniny i nadruki. Te kliniki projektantów to świetny sposób na poznanie projektantów i inspirację ich projektów, które są sprzedawane na stronie internetowej.

Pod koniec dnia pomogłem Natalie przeszukać artykuły Marni i Kenzo do artykułów zespołu stylistów. To dwie nowe marki do dodania do listy projektantów NET-A-PORTER, o których dowiedziałam się dziś rano w prezentacji prasowej. Resztę dnia spędziłem na przeszukiwaniu ich różnych funkcji w publikacjach i podkreślaniu odpowiednich kampanii reklamowych.

Dzień siódmy

Sporą część dzisiejszego dnia spędziliśmy w sample roomie, rozpakowując wszystkie walizki z wczorajszej sesji modowej. Wszystkie zużyte ubrania, buty, torby i biżuterię zostały ponownie zapakowane i zwrócone. Nie tak zabawne jak wczoraj, ale istotna część pracy. Bardzo dbają o próbki, ponieważ muszą być sprzedawane jako część zapasów. Dziewczyny wyjaśniły mi, że praca w NET-A-PORTER różni się nieco od pracy w magazynie konsumenckim, ponieważ wszystko, co kręcą, można kupić na stronie NET-A-PORTER i rzadko proszą o próbki w dziale prasowym indywidualnej mody domy. Dzięki dużej przestrzeni w pomieszczeniu z próbkami, Laura miała więcej miejsca, aby przygotować się na kolejną sesję zdjęciową On & Off Duty w Paryżu.

Przez drugą część dnia pomogłem złożyć wszystkie inspirujące zdjęcia z poniedziałkowego poranka, do których przyczynia się każda osoba z zespołu stylistów. Są one zbierane z innych sesji modowych w czasopismach i w Internecie i pomagają stworzyć bibliotekę inspiracji do przyszłych sesji, a także informować wszystkich na bieżąco o pracach innych redaktorów zajmujących się modą. Przeglądając te zdjęcia, zacząłem zastanawiać się, czy bycie redaktorem mody jest czymś, nad czym mógłbym pracować w przyszłości. Jest to z pewnością kreatywne i jak dotąd bardzo podobał mi się ten proces. Pomogłem też Natalie wybrać biżuterię z NET-A-PORTER na przyszły film jubileuszowy, który zbiegnie się z obchodami jubileuszu Queens.

Dzień szósty

Dzisiaj był niesamowity dzień. Dołączyłam do zespołu stylistów na mojej pierwszej sesji modowej w studiu w północnym Londynie. Kiedy przyjechałem, miejsce tętniło życiem i było pełne sprzętu. Stanowisko do włosów i makijażu było gotowe do akcji, a sprzęt fotografa był rozpakowywany. Szyny, stoły i parowiec przybyły po ubrania, gdy pomogłam asystentce mody Charlotte rozpakować i ułożyć całą biżuterię, torby i okulary przeciwsłoneczne w równych rzędach wzdłuż dwóch stołów. Nigdy nie zdawałem sobie sprawy z ilości przygotowań i sprzętu potrzebnego do jednej sesji zdjęciowej. Pięć dużych walizek pełnych po brzegi zostało rozpakowanych wyłącznie na potrzeby dzisiejszej funkcji Statement Skirts.

Przybyły dwie uderzające modelki, które zostały wybrane z castingu w poprzednim tygodniu. Naprawdę pokazały, że pewne spojrzenie, którego agencje modelek nie potrafią wyjaśnić, szukają. Wmieszano je prosto we włosy i makijaż, po czym Natalie, Redaktorka Mody i Helen, Młodsza Redaktorka Mody, zaczęły pomagać im w ubieraniu się do każdego spojrzenia w prowizorycznej garderobie. Ten cykl powtarzał się za każdym razem, gdy wszyscy szli masowo do frontowego studia, gdzie Galeria Sztuki stanowiła tło dla sesji. Wspaniale było patrzeć, jak Gemma, dyrektor artystyczny i Natalie pracują razem z fotografem, dając kierunek modelkom, jednocześnie skupiając się na treści końcowego zdjęcia. Współpracowali, aby upewnić się, że końcowe obrazy odzwierciedlają ich tablicę nastrojów, jednocześnie maksymalizując efekt wizualny prezentowanych ubrań i produktów.

Chociaż cały zespół był bardzo zajęty, każdy zawsze miał czas, aby odpowiedzieć na moje pytania i wyjaśnić, co się dzieje na każdym etapie. Wspaniale było oglądać modelki przy pracy w tych fantastycznych projektach i tworzyć zdjęcie uchwycone przez fotografa. W sumie było 8 różnych zmian strojów w ciągu jednego pełnego dnia. Pod koniec zdjęć rozpoczęła się ta sama operacja na pełną skalę, w której wszyscy pomagali spakować wszystko porządnie z powrotem do dużych walizek, gotowych do transportu z powrotem do pokoju próbek NET-A-PORTER. Jestem zmęczona po długim dniu, ale muszę przyznać, że kochałam każdą minutę.

najlepszy środek myjący dla skóry dojrzałej

Dzień piąty

Dziś dołączyłem do zespołu Styling, części działu Editorial i Creative. Wszyscy byli bardzo przyjaźni i gościnni. Laura, jedna z asystentek mody, zaczęła od wyjaśnienia, w jaki sposób zespół stylistów współpracuje z pisarzami, aby co tydzień produkować magazyn internetowy. Miałem krótkie wprowadzenie do oprogramowania, którego używają do rejestrowania próśb o próbki wybrane do nadchodzących sesji zdjęciowych, i pokazano mi, jak przesłać i uporządkować listy Co się ubrać, które klienci mogą kliknąć z linku w funkcji online. Następnie odbyło się spotkanie zespołu, aby przejrzeć całą zawartość redakcyjną w wydaniu paryskim. Poszczególne kartki zostały przypięte do ściany zgodnie z układem strony, a zadania zostały przydzielone każdej osobie w zespole stylizacyjnym.

Następnie spotkałem dwóch stażystów pracujących w pokoju próbek, Alice i Basmę, którzy przeprowadzili mnie przez cały system sprawdzania próbek po ich przybyciu i procedury zwrotu po zakończeniu sesji zdjęciowej. Pomogłem im sprawdzić przykładowe zamówienia i powiesić je na szynach edytora mody zgodnie z odpowiednią sesją. Pokój próbek był szafowym rajem. Byłem całkowicie zahipnotyzowany butami, torebkami, biżuterią i poręczami Gucci, Preen, Jonathan Saunders, Cavalli, co tam, tam było. Nie mogłam powstrzymać się od wyciągania rzeczy z szyn, podziwiając wszystko, co chciałabym mieć w swojej szafie.

Po oderwaniu się od pokoju z próbkami pomogłem Laurze zebrać 5 strojów do wydania What to Wear in Paris. Każda z nich musiała zawierać kwiecistą sukienkę maxi, kurtkę bez rękawów, sandały, okulary przeciwsłoneczne, naszyjnik i torbę Jerome Dreyfuss, ponieważ bohaterem filmu był francuski projektant. To była świetna zabawa, wykorzystując moje umiejętności twórcze, wiedząc, że klienci będą mogli połączyć się z tymi 5 stylizacjami z numeru, który pojawi się w środę.

Dzień czwarty

Wszystko musiało zostać ukończone dzisiaj, aby problem mógł zostać zebrany w poniedziałek i zredagowany przed ostateczną kontrolą we wtorek. Wydanie jest następnie przesyłane na żywo na stronę w każdą środę.

Dzisiaj sprawdziłem wszystkie wyjątkowe obrazy okładek do książek, o które wczoraj prosiłem, i dokładnie przeszukałem ostatnią letnią imprezę, aby dodać ją do sekcji Kultura, oprócz wczorajszych badań na temat imprez letnich.

Po południu Claire przesłała listę sześciu dodatkowych galerii sztuki i kolekcjonerów do badań dla Art Issue. Należą do nich Lucy Chadwick, Sadie Coles i Dasha Zhukova. Szukałem zdjęć, danych kontaktowych, linków do stron internetowych i dodałem krótki opis pracy, w którą byli zaangażowani.

Świetnie się bawiłem w redakcji i nie mogę uwierzyć, jak wiele się nauczyłem w tak krótkim czasie.

Dzień trzeci

Dzisiaj skontaktowałem się z wydawcami, aby poprosić o zaawansowane kopie kilku nowych książek z odpowiednią okładką, które zostaną pokazane w sesji zdjęciowej do nadchodzącej sekcji Kultura i Styl. Książki zostały wybrane przez Claire z katalogów, które zamówiłem na początku tygodnia. Zdjęcia zostały następnie przekazane do fotoedytorów.

Tuż po obiedzie szybko zostałem poinformowany o dodatkowych badaniach dotyczących funkcji letnich wydarzeń. Termin był napięty, a badania musiały zostać zakończone przed godziną 16.00, aby Claire mogła je sprawdzić, aby umożliwić pisarzom pracę nad artykułem jutro, który będzie zawierał Co się ubrać i Wskazówki dla wtajemniczonych. Było 5 sekcji: Czerwony Dywan, Garden Party, Festiwale Muzyczne, Sport i Kultura, z których każda wymagała listy 5 wydarzeń, każda z innego kraju. To musiały być efektowne wydarzenia, które będą dotyczyć klienta NET-A-PORTER. Ja i Jade, stażysta w redakcji, podzieliliśmy między nas kategorie i spędziliśmy resztę popołudnia gorączkowo surfując po Internecie w poszukiwaniu odpowiednich wydarzeń, wliczając w to krótkie opisy każdego z nich, linki do stron internetowych, które celebryci tam chodzą i jakie zaplanowane after party. Kto, gdzie i co.

Pod koniec dnia czułam się, jakbym ledwo zatrzymała się na oddech. W redakcji panuje spore zamieszanie i zauważyłem, że od 9:30 do 18:00 jest szybko i szaleńczo. Wszyscy ciężko pracują, biegnąc do mety o 18:00.

Dzień drugi

Otrząsnąłem się z wczorajszego szoku kulturowego i teraz zdałem sobie sprawę, że przejście od architektury do mody może być trudniejsze, niż początkowo sądziłem. Tempo jest głównym kontrastem, w którym staram się dostosować do szybkiej zmiany treści fabularnych i badań. Wszystkie systemy działają!

NET-A-PORTER sponsoruje Frieze w tym roku w Nowym Jorku, dlatego wydanie Art Issue internetowego magazynu zostało zaplanowane jednocześnie z wydarzeniem. Dzisiaj badałem wschodzących artystów, kuratorów sztuki, kolekcjonerów i galerystów; każdy ze świata sztuki mający link do mody, który mógłby znaleźć się w artykule w tym numerze. Odkryłem ludzi, o których nigdy wcześniej nie słyszałem, którzy prowadzą najbardziej fascynujące życie we własnym, niepowtarzalnym stylu. Ostatecznie zostanie to zredukowane do zaledwie czterech osób, które zostaną sprofilowane w czasopiśmie.

Przez resztę dnia szukałem wydawców w poszukiwaniu ich katalogów książkowych, drukując i oprawiając te, które już otrzymałem, i sprawdzałem daty wydania w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, aby znaleźć listę książek letnich, o które poprosiła Claire, p.o. redaktor.

Skorzystałam też z okazji, by zapytać różne dziewczyny z redakcji o ich drogę do pracy w netaporterze. Wszyscy mieli inną historię do opowiedzenia, ale większość z nich ma za sobą bogate doświadczenie zawodowe w różnych czasopismach. Jest to utalentowany zespół złożony z autorów tekstów fabularnych, autorów mediów społecznościowych, asystentów redakcyjnych i redaktorów marketingowych, którzy wspólnie pracują, aby zapewnić pisemną kopię magazynu online. Kiedy zapytałem, jak wszyscy zaczęli, odpowiedź była znajoma. Wszyscy byli internowani od 1 do 2 lat.

Dzień pierwszy

Dziś rano, kiedy szedłem ruchomymi schodami w Westfield, nagle uświadomiłem sobie, że to się naprawdę dzieje. To było prawdziwe. Miałem pracować w NET-A-PORTER. W rzeczywistości nadal nie mogę w to uwierzyć. Nie potrafię wyjaśnić, jakie to wszystko jest ekscytujące. To moja wymarzona praca!

Siedząc w recepcji, czekając, aż HR przyjdzie i mnie odbierze, oglądałem pokazy na wybiegu na dużym ekranie telewizora. Po obu stronach mnie zacząłem zauważać kolejny pokaz na wybiegu. Wszystkie dziewczyny zaczęły przechodzić obok w drodze do biura w niesamowitych szpilkach i wysokich platformach. Spędziłam zeszłej nocy dużo czasu, próbując wymyślić, w co się ubrać pierwszego dnia, wyciągając wszystko z szafy, robiąc ogromny bałagan i ostatecznie decydując się na czarne obcisłe dżinsy Kate Spade, czarne lakierowane szpilki i różowy top w kolorze fuksji. od Zary.

Pierwszy tydzień spędzam w redakcji (feature). Po przedstawieniu się wszystkim wręczono mi wydruki kreatywnego tygodniowego harmonogramu, które położyłem na każdym biurku w sali konferencyjnej Akwarium na piętrze. Claire, działająca redaktorka, poprowadziła kreatywne spotkanie, omawiając dwa nadchodzące numery tygodnika internetowego: The Paris Issue i The Art Issue. Od razu zaskoczyło mnie, jak szybko wszystko się działo. Terminy dotyczące funkcji są naprawdę napięte i po raz pierwszy miałem okazję rzucić okiem na to, jak zespół ds. funkcji współpracuje z marketingiem, stylizacją i produkcją przy tworzeniu treści online.

Resztę dnia spędziliśmy na wysyłaniu e-maili do kontaktów prasowych w głównych wydawnictwach modowych z prośbą o katalogi z 2012 roku. Spośród nich wybrane zostaną tytuły, które spodobają się klientom NET-A-PORTER, które zostaną umieszczone w przyszłych sekcjach Kultura i Styl magazynu. Pomogłem też Jess, redaktorowi ds. marketingu, w zbadaniu lokalizacji miesiąca miodowego na potrzeby artykułu o tematyce przygodowej. Trzy cele podróży poślubnych celebrytów, w tym miejsca, w których się zatrzymali, kto tam pojechał i w co się ubrać, zostały skoordynowane zgodnie z celem podróży. Przez resztę dnia pomagałem Lianne, asystentce redakcji, wyszukiwać letnie wydarzenia do letniego kalendarza, w tym wszystko, od Festiwalu Filmowego w Cannes i Grand Prix Monako po Serpentine Summer Party.