Czy jesteś maniakiem informacji?

Produkt, Drinkware, Urządzenie elektroniczne, Serveware, Kołnierz, Filiżanka kawy, Część laptopa, Puchar, Technologia, Zastawa stołowa,Obrazy Getty

MUSIEĆ. KLIKNIJ. TEN. POŁĄCZYĆ.


Czy jesteś uzależniony od pochłaniania artykułów, tweetów, postów, podcastów, blogów, filmów i transmisji na żywo z jednomyślnym oddaniem, którego nie stosujesz do żadnego innego aspektu swojego życia?

MUSIEĆ. SPRAWDZAĆ. ŚWIERGOT.

Czy często łapiesz się w pułapce internetowej pętli – gorączkowo klikasz, oglądasz, przesuwasz, czytasz i powtarzasz?

MUSIEĆ. OBSERWOWAĆ. WIDEO.


Czy ciągle przeszkadza Ci dokuczliwa chęć sprawdzenia ulubionych kanałów multimedialnych?

Jest takie słowo opisujące ludzi, którzy odpowiadają tak: infomaniak.


Słownik oksfordzki definiuje infomanię jako „kompulsywne pragnienie sprawdzania lub gromadzenia wiadomości i informacji, zwykle za pośrednictwem telefonu komórkowego lub komputera”

Strach przed pominięciem treści i wiedzy to najnowsza nerwica dręcząca mózgi ludzi na całym świecie.


Jesteśmy beznadziejnie zauroczeni internetem i szczerze mówiąc, trudno nie być. Jest niesamowicie wciągający – to nieskończona skarbnica informacji, z których możemy wybierać na żądanie, o każdej porze dnia i nocy. Obsesja jest zrozumiała.

W tym tygodniu LA Times opublikowała artykuł Manousha Zomorodi, w którym rozpakowuje tę specyficzną formę FOMO. Zomorodi ujawnia treść otrzymanego e-maila, który podsumowuje istotę tej nowoczesnej fiksacji:

„Chcę przeczytać wszystkie te artykuły o wszystkim, od najnowszych naukowo opracowanych substytutów cukru po dogłębną analizę włosów Donalda Trumpa… To jak inny smak FOMO … To strach przed utratą, ale brakiem treści — i wiedzy. Mając ograniczony czas i zasoby umysłowe, nie da się przez to wszystko przejść”.

I jest problem: nie ma punktu końcowego. Nigdy nie wykorzystasz wszystkich informacji, jakie ma do zaoferowania internet. Całkowita gratyfikacja jest niemożliwa.


Co więcej, to szaleńcze podejście do zdobywania informacji w rzeczywistości nie sprzyja skutecznemu przechowywaniu wiedzy. Otwarte 50 kart (w każdej z nich znajdują się fascynujące artykuły, które desperacko musimy skonsumować) i przeskakiwanie między nimi, próbując skupić część naszej uwagi na jednym z 27 podcastów, które subskrybowaliśmy, nie jest dobrą praktyką. Zwykli ludzie po prostu nie mają mocy poznawczej, aby przetwarzać i zatrzymywać informacje podawane masowo w błyskawicznym tempie.

Najważniejsza wskazówka: bądź lepszym redaktorem. Nadaj priorytet treściom, które naprawdę są dla Ciebie ważne, i zapomnij o reszcie, ustaw granice i pamiętaj o kontrolowaniu tendencji cyfrowych ćpunów.

przepis na wiórki z kurczaka chipotle

Możemy przerwać krąg treści FOMO, ponownie oceniając wagę, jaką przywiązujemy do bycia „na bieżąco” i bardziej rozeznając, z czym wiąże się to dla nas osobiście. Jak podsumował Zomorodi: „Musi być w porządku, aby powiedzieć: „Nie widziałem/nie przeczytałem/oglądałem tego”.